Wielkanocnie się zrobiło

Mimo, że do Świąt Wielkanocnych jeszcze kilka Pchełkowych niedziel zostało, to już w ostatnią, Pchełka mocno się zabieliła i zażółciła! Wszystko przez pojawiające się stoiska z koszyczkami oraz ozdobami do nich. Można na nich znaleźć mniejsze i większe modele – każdemu według gustu, a także mnogość żółciutkich kurczaczków – zarówno do przybrania koszyczka jak i domu, balkonu czy ogrodu. Innym przejawem Wielkanocnym są także znicze z tematycznymi motywami, które zaczynają się także pojawiać na odpowiednich stoiskach. Wielkanocny stół z kolei mogą przy ozdobić kolorowe, bogate w tylipany, zajączki i kurczaczki – stroiki świąteczne, których całkiem bogaty wybór prezentowało kilka innych stoisk.

Poza stoiskami typowo Wielkanocnymi, coraz więcej można znaleźć sprzedawców w tematyce wiosennej – zarówno od domowych porządków (czyli chemia do czyszczenia, mopy i inne akcesoria). Z drugiej strony są stoiska z sadzonkami – kwiaty, krzaczki i małe drzewka – idealnie nadawać się będą na balkon czy do ogródka!

Jako, że pogoda też zapowiada się wiosenna, to widzimy się w niedzielę!

Ogród czy balkon

Co prawda ostatnio więcej mamy dni deszczowych niż słonecznych, ale co najważniejsze – temperatury na plusie i trzymajmy kciuki, aby tak zostało!
Dlaczego? Bo wiosna jest fajna! Wszystko budzi się z powrotem do życia, a kto ma ogród lub lubi mieć kwiecisty balkon, powinien wpaść na Pchełkę!

Patrząc po ostatnich niedzielach, po zimowej pauzie, rośnie ilość sprzedawców oferujących kwiaty i sadzonki do ogrodów i na balkony. A jeżeli takie jaskółki się pojawiają w coraz to większej ilości, to nie ma co – wiosna już blisko 🙂 Warto więc wpaść na Pchełkę, rozejrzeć się i pomyśleć, co i gdzie posadzić i zaopatrzyć się w odpowiednie sadzonki, cebulki czy nasiona, a osoby dysponujące większym terenem mogą także pomyśleć o nowej fontannie, bujaczce czy budzie dla psa.

Wszystko to bez problemu znajdziecie już w najbliższą niedzielę na Pchełce, także widzimy się!

Wielki Post – wielkie odchudzanie

Tłusty czwartek minął, ostatki za nami, rozpoczął się Wielki Post. Może więc wykorzystać go i zgubić parę kilo? Pchełka w tym chętnie pomoże!

Wiosnę już powoli czuć w powietrzu, więc pora zrzucić ciepłe kurtki i poszukać jakieś sportowej bluzy (czy to kangurka czy zapinanej na zamek), pod to koszulki termicznej, dresowych spodni i wygodnych butów. W takim mundurku można ruszać w las na długie spacery, lekkie truchty a może większe biegi? Wszystko zależy od kondycji, ale od jednego można przejść do drugiego… 🙂

Wolicie ćwiczyć w domu? Wolna wola! Znajdziecie u nas bez problemu używane, czyli niedrogie, rowery stacjonarne, orbitreki, urządzenia alla „wioślarskie” oraz ciężarki, żeby wykorzystując Wielki Post – zrobić formę na wiosnę 🙂

A, że zdrowe jedzenie to połowa sukcesu, to warto przy okazji zaopatrzyć się w świeże mięso, warzywa i owoce – jak zawsze od lokalnych rolników!

Do zobaczenia w niedzielę rano… na sportowo 🙂

Spalamy pączki

Dziś takie ścisłe nawiązanie do czwartkowego święta, gdyż nawet po sobie widzimy, że chyba za dużo było w czwartek dobroci 😉

Jako, że pogoda ma się zmienić w kierunku ciepłym (ba, w górach nawet halny i do +15*C !) to może warto wybrać się na kilka dłuuuugich spacerów?

Zapraszamy więc już powoli po wiosenne buty spacerowe oraz ciepłe i mega wygodne dresy. Czy to na typowy spacer, czy może nordic walking (kijki też u nas znajdziecie), czy może na pobieganie? Bo buty do biegania także nasi sprzedawcy mają!

Z drugiej strony po takiej ilości kalorii przyjętych w czwartek, może warto zrobić sobie mały detoks i 2-3 dni przeżyć na samych warzywach? Na zdrowie wyjdzie, tym bardziej, że warzywa na Pchełce pochodzą wyłącznie od lokalnych rolników!

Do zobaczenia w niedzielę 🙂 Widzimy się!

Pieczemy pączki

Już w najbliższy czwartek (8 lutego) przypada Tłusty Czwartek, czyli święto kalorycznej rozpusty 🙂 Jako, że na Pchełce mamy też stoiska spożywcze, to warto się im przyjrzeć w poszukiwaniu składników.

A cóż potrzebujemy na sensowne pączki?
– mąka
– jajka (od swojskich kur z okolic Włocławka)
– mleko (tutaj to nawet świeże butelkowane można znaleźć)
– masło
– cukier
– marmolada / dżem – można znaleźć robione na domowo przez naszych sprzedawców!

Do tego olej do smażenia i głęboki garnek – jeśli nie macie takowego, to spokojnie – niedaleko wejścia po prawej jest stoisko z garnkami różnego typu, więc i takie idealne pod pączki się znajdą!

A jeżeli najdzie Was ochota na pączka do niedzielnej kawy, to kilka stoisk, na których sprzedają swoje wyroby okoliczne piekarnie też znajdziecie bez problemu!

Słodko zapraszamy w niedzielę od rana 🙂

Odświeżamy salon

Czy krzątając się po mieszkaniu, nie znudził się Wam wygląd wnętrza? Na przykład salonu? Od lat ten sam wystrój, te same, często zużyte już meble.

To skoro są już opatrzone i zużyte, może wypadałoby je wymienić?

Na Pchełce mamy kilku producentów mebli, u których znajdziecie (poza oczywiście cenami producenta 🙂 ) także możliwość szerokiego wyboru obić, kolorów drewna, a często także modyfikacji wymiarów! Dodatkowo oczywiście pełna paleta asortymentu – od stołów i krzeseł, przez fotele, kanapy, na narożnikach kończąc!

Dopełnieniem mieszkania są wszelkiego rodzaju dodatki, które także u nas kupicie! Czy to firany, czy świeczniki, figurki, wazony i przeróżne ozdoby, których główna funkcja to dopełnienie wyglądu wnętrza.

Wszystkich – nie tylko znudzonych swoimi wnętrzami – zapraszamy w niedzielę od rana! Widzimy się 🙂

Dzień Babci i Dziadka

Najbliższa Pchełkowa niedziela to jednocześnie Dzień Babci, zaś poniedziałek – Dzień Dziadka. Czyż może być lepsza rekomendacja do wizyty na Pchełce niż w poszukiwaniu jakiegoś ciekawego i oryginalnego pomysłu na prezent dla nich? A potem od razu w odwiedziny do nich na niedzielny obiad czy rozgrzewającą kawę? (ciasto do kawy możecie zakupić oczywiście na świeżo na Pchełce!)

Poza wspomnianym ciastem możecie u nas znaleźć multum pomysłów! Czy to nowe narzędzia dla dziadka, jakieś przybory do kuchni dla babci, coś do ozdoby wnętrza? Może jakieś akcesoria z mosiądzu? A może fajansu? Opcji jest multum! Wystarczy zawitać na Pchełce, przejść się po placu i pomysły same wpadną do głowy!

A więc… widzimy się w niedzielę rano!

Raz zjeść i w domu siedzieć

Mrozy na szczęście puszczają, w najbliższą Pchełkową niedzielę ma być już na plusie! Dlatego więc zapraszamy na zakupy!

Jak mówi stare powiedzenie z tytułu, pogoda ogólnie nie zachęca do wyjścia z domu, z drugiej jednak strony lekarze zalecają spacery w taką pogodę, gdyż organizm lubi aktywność na świeżym powietrzu, a że będzie temperatura dodatnia, to i zmarznąć nie powinniśmy!

Wracając do samego przysłowia, bo jednak Pchełka to jeden z głównych powodów do wyjścia z domu w niedzielę z rana, to co robić w samym domu, kiedy na telewizor człowiek już patrzeć nie może? Telewizja na szczęście to nie wszystko, a tak na prawdę to jeden ze słabszych pomysłów na spędzanie wolnego czasu. Co więc polecamy zrobić?

Spędźmy ten czas po prostu z najbliższą rodziną! Bez biernego oglądania tv, czy scrollowania stron na smartonach czy tabletach – ot po prostu ze sobą… grając np. w gry!
Przy mniejszej ilości domowników może być na konsoli, gdyż na Pchełce mamy całkiem pokaźną ofertę gier konsolowych, natomiast my bardziej sugerujemy te tradycyjne – planszowe. Nawet nie wiecie jak szybko może minąć popołudnie w rodzinnym gronie, bez bombardowania negatywnymi emocjami z mediów. Czy to Scrabble, czy Monopol czy dowolna inna planszówka, jakich multum znajdziecie na stoiskach młodzieżowych na Pchełce!

Dodatkowo nie zapomnijcie o świeżych warzywach i owocach. W taką pogodę trzeba dostarczać dużo witamin. żeby zachować zdrowie!

To co, kto dbając o zdrowie, wybiera się spacerem w niedzielę na Pchełkę?

Nowy rok nowy-a ja

Kolejny rok za nami i następny się rozpoczął, a z nim nowe plany, marzenia i postanowienia noworoczne. Pamiętając, że marzenia się nie spełniają, a marzenia się spełnia, a plany realizuje – czas zabrać się (i wytrwać) za postanowienia noworoczne!

Jednym z chyba najpopularniejszych postanowień noworocznych jest coś w stylu ogólników „będę lepiej jeść”, „… więcej się ruszać”, „schudnę parę kilo”, czyli postanowienia, które bez problemu oprzeć można wokół tego, co znajdziecie na Pchełce!

Lepiej jeść? Jedzenie to podstawa! Wszak każdy dietetyk powie, że zdrowa i zbilansowana dieta to 70% sukcesu w odchudzaniu! A co może być zdrowszego niż świeże owoce i warzywa czy mięso od lokalnych rolników, w miejsce tego przetworzonego z marketu czy owoców ściąganych z drugiego końca Europy, popryskanych konserwantami, aby przetrwały transport. Na Pchełce stoisk ze świeżymi warzywami i owocami, a także mięsem, jajami i miodami jest multum! Nawet nie trzeba ich za mocno szukać. Wystarczy więc chcieć poczynić parę zmian, a my w tym bez problemu pomożemy!

Więcej się ruszać? No jasne! Zacznijmy od wizyty na Pchełce pieszo zamiast autem. Dorzućmy do tego coś, co w ruchu może pomóc, typu buty sportowe, bluzy, spodnie dresowe, czy może nowy rower lub inny sprzęt do ćwiczeń? Na Pchełce też to znajdziecie! Można więc stwierdzić, że ochoczo pomożemy w wytrwaniu w Waszych postanowieniach – zrobimy co możemy!

Do zobaczenia w niedzielę… wiecie gdzie 🙂

Przed nami Sylwester

Smakołyki, napoje i fajerwerki na Sylwestra już kupione? Bo jak nie, to zapraszamy! W najbliższą Sylwestrową niedzielę Pchli Targ jest otwarty i czeka na Was!

Bez problemu znajdziecie u nas dobre ceny na napoje gazowane, gotowe przekąski oraz produkty do ich zrobienia na wieczorną imprezę, a także jak co roku – fajerwerki – także te ciche – przyjazne zwierzętom (mało kto wie, ale już od kilku lat takie istnieją, aby był i wilk syty i owca cała).

A na ten nowy 2024 rok życzymy Wam roku bez trosk i zmartwień, życia w miłości, przyjaźni i szczęściu. Oby najskrytsze marzenia znalazły urzeczywistnienie, a każdy dzień przynosił tylko radość i uśmiech.