Demo Slide Two
Demo Slide Two
Demo Slide Two
Demo Slide Two
Demo Slide Two

Wiosna pełną gębą

Wiosna, cieplejszy wieje wiatr… i coraz częściej to ciepło czuć! A bywają i dni, kiedy w ogóle krótki rękaw i krótkie spodenki mogą być grane! Czas chyba najwyższy zakopać grube zimowe kurtki i buty na dnie szafy i wpaść do nas na Pchełkę, po coś nowego, wiosennego!

Stoisk odzieżowych u nas dostatek, dlatego chyba każdy znajdzie dla siebie jakiś fajny t-shirt, koszulkę polo, longsleeve’a czy nowe spodnie – krótsze bądź dłuższe. Polecamy również odzież sportową – czy to bardziej klasyczne dresy, czy nieco wyższą półkę – odzież termoaktywną, która genialnie odprowadza wilgoć podczas wysiłku fizycznego.

A jak już o wysiłku fizycznym mowa, to pamiętacie, że mamy ogromny wybór nowych i używanych rowerów bodaj każdego typu, a co może być przyjemniejszego od wycieczki rowerowej, kiedy termometr pokazuje okolice 20-tej kreski? Oj niewiele 🙂

Pamiętajcie, spotykamy się w niedzielę… na Pchełce… mega wiosennie!

Pchli Targ będzie otwarty i czeka na Ciebie!

Wielkanoc przed nami

Niedziela Wielkanocna to jeden z tych kilku dni dni w roku, kiedy Pchli Targ jest zamknięty. Świętujmy razem w swoich rodzinach bez pogoni za wszystkim i zmartwień.
A z naszej strony przekazujemy…

Najserdeczniejsze życzenia zdrowych,
radosnych i spokojnych Świąt Wielkiej Nocy,
smacznego jajka, mokrego dyngusa,
a także odpoczynku w rodzinnym gronie.
Niech każdy z nas wykorzysta ten okres czasu jak najlepiej.

Załoga Pchlego Targu

Za tydzień Wielkanoc!

Już za tydzień Święta Wielkanocne. Czas spotkań z rodziną, zadumy nad życiem i śmiercią, ale i czas świątecznie zastawionego stołu pełnego jajek, białych kiełbas, babki wielkanocnej i wiele wiele więcej!

A żeby godnie przygotować tę kulinarną część świąt – zapraszamy do nas w niedzielę. Czekać na Was będą ozdoby do koszyczków, pluszowe kurczaczki, baranki cukrowe, mikro szynki, świeże lokalne jaja, świetnej jakości mięso i jego przetwory, niemal domowej roboty kiełbasy… a i nawet sam koszyczek do święconki u nas bez problemu znajdziecie. Do tego czekoladowe zajączki i baranki, aby dodać święconce nieco słodyczy, czy na świąteczny obiad – napoje chłodzące w dobrych cenach!

Idąc do kościoła w Wielkanoc polecamy także stoiska z koszulami, marynarkami i garniturami. Raz na jakiś czas warto sobie pozwolić na odświeżenie garderoby – a okazja iście wielka!

W już powoli świątecznym nastroju.. widzimy się w niedzielę!

Poranne słońce

Czy wiecie, że wg. prognoz w niedzielę ma być tzw. pełna lampa – czyli bezchmurne niebo i -naście stopni ciepła? Jeśli nie, to już wiecie! 🙂 Czy mogą więc być lepsze warunki do wiosennego spaceru na Pchełce?

Do Świąt Wielkanocnych coraz bliżej, można więc już powoli myśleć czy to o jadłospisie, czy o wiosennych, przedświątecznych porządkach. Pchełka oczywiście w tym pomoże. A jakże by inaczej!

Spacerując w niedzielę bez problemu natraficie na stanowiska z zarówno krajowymi, jak i niemieckimi środkami do czyszczenia. Nieopodal będą także stoiska z przyborami – typu miotły, mopy, zmiotki, szmatki, szczotki itp. Gdzieś pomiędzy będą także punkty z preparatami do konserwacji mebli i tzw. wykończeniówki.

A może wpadniecie na pomysł, żeby choć minimalnie ale odświeżyć coś w domu? Nowy dywan lub firany? A może nowy stolik kawowy, fotel czy kilkupoziomowy stojak na kwiaty w doniczkach? Takie rzeczy także bez problemu znajdziecie!

To jak? Widzimy się w niedzielę?

Czuć wiosną

Parafrazując piosenkę „love is in the air” na „spring is in the air” – czuć wiosnę w powietrzu! Mimo tego, że ostatnio zdarzały się poranki z lekkim minusem, to na szczęście temperatura szybko wskakuje na dodatnie rejony, a idąc czy to parkiem czy ulicami, czy wreszcie Pchełką w niedzielę – widać zieleń.. i to dużo zieleni! 🙂

Coraz więcej stanowisk z krzewami, thujami i innymi drzewkami, coraz więcej straganów ze świeżymi warzywami i owocami – ba, wypatrzyliśmy nawet truskawki!

Stanowiska z butami mają bogatą ofertę butów sportowych, idealnych na wiosenne spacery, miejsca z odzieżą polecają wiosenne kurtki, a stragany z działki „hobby” polecają sprzęt wędkarski w pełnej gamie asortymentu.

Krótko mówiąc, poczuj wiosnę i Ty i widzimy się w niedzielę na Pchełce!

Wielkanocnie się zrobiło

Mimo, że do Świąt Wielkanocnych jeszcze kilka Pchełkowych niedziel zostało, to już w ostatnią, Pchełka mocno się zabieliła i zażółciła! Wszystko przez pojawiające się stoiska z koszyczkami oraz ozdobami do nich. Można na nich znaleźć mniejsze i większe modele – każdemu według gustu, a także mnogość żółciutkich kurczaczków – zarówno do przybrania koszyczka jak i domu, balkonu czy ogrodu. Innym przejawem Wielkanocnym są także znicze z tematycznymi motywami, które zaczynają się także pojawiać na odpowiednich stoiskach. Wielkanocny stół z kolei mogą przy ozdobić kolorowe, bogate w tylipany, zajączki i kurczaczki – stroiki świąteczne, których całkiem bogaty wybór prezentowało kilka innych stoisk.

Poza stoiskami typowo Wielkanocnymi, coraz więcej można znaleźć sprzedawców w tematyce wiosennej – zarówno od domowych porządków (czyli chemia do czyszczenia, mopy i inne akcesoria). Z drugiej strony są stoiska z sadzonkami – kwiaty, krzaczki i małe drzewka – idealnie nadawać się będą na balkon czy do ogródka!

Jako, że pogoda też zapowiada się wiosenna, to widzimy się w niedzielę!

Ogród czy balkon

Co prawda ostatnio więcej mamy dni deszczowych niż słonecznych, ale co najważniejsze – temperatury na plusie i trzymajmy kciuki, aby tak zostało!
Dlaczego? Bo wiosna jest fajna! Wszystko budzi się z powrotem do życia, a kto ma ogród lub lubi mieć kwiecisty balkon, powinien wpaść na Pchełkę!

Patrząc po ostatnich niedzielach, po zimowej pauzie, rośnie ilość sprzedawców oferujących kwiaty i sadzonki do ogrodów i na balkony. A jeżeli takie jaskółki się pojawiają w coraz to większej ilości, to nie ma co – wiosna już blisko 🙂 Warto więc wpaść na Pchełkę, rozejrzeć się i pomyśleć, co i gdzie posadzić i zaopatrzyć się w odpowiednie sadzonki, cebulki czy nasiona, a osoby dysponujące większym terenem mogą także pomyśleć o nowej fontannie, bujaczce czy budzie dla psa.

Wszystko to bez problemu znajdziecie już w najbliższą niedzielę na Pchełce, także widzimy się!

Wielki Post – wielkie odchudzanie

Tłusty czwartek minął, ostatki za nami, rozpoczął się Wielki Post. Może więc wykorzystać go i zgubić parę kilo? Pchełka w tym chętnie pomoże!

Wiosnę już powoli czuć w powietrzu, więc pora zrzucić ciepłe kurtki i poszukać jakieś sportowej bluzy (czy to kangurka czy zapinanej na zamek), pod to koszulki termicznej, dresowych spodni i wygodnych butów. W takim mundurku można ruszać w las na długie spacery, lekkie truchty a może większe biegi? Wszystko zależy od kondycji, ale od jednego można przejść do drugiego… 🙂

Wolicie ćwiczyć w domu? Wolna wola! Znajdziecie u nas bez problemu używane, czyli niedrogie, rowery stacjonarne, orbitreki, urządzenia alla „wioślarskie” oraz ciężarki, żeby wykorzystując Wielki Post – zrobić formę na wiosnę 🙂

A, że zdrowe jedzenie to połowa sukcesu, to warto przy okazji zaopatrzyć się w świeże mięso, warzywa i owoce – jak zawsze od lokalnych rolników!

Do zobaczenia w niedzielę rano… na sportowo 🙂

Spalamy pączki

Dziś takie ścisłe nawiązanie do czwartkowego święta, gdyż nawet po sobie widzimy, że chyba za dużo było w czwartek dobroci 😉

Jako, że pogoda ma się zmienić w kierunku ciepłym (ba, w górach nawet halny i do +15*C !) to może warto wybrać się na kilka dłuuuugich spacerów?

Zapraszamy więc już powoli po wiosenne buty spacerowe oraz ciepłe i mega wygodne dresy. Czy to na typowy spacer, czy może nordic walking (kijki też u nas znajdziecie), czy może na pobieganie? Bo buty do biegania także nasi sprzedawcy mają!

Z drugiej strony po takiej ilości kalorii przyjętych w czwartek, może warto zrobić sobie mały detoks i 2-3 dni przeżyć na samych warzywach? Na zdrowie wyjdzie, tym bardziej, że warzywa na Pchełce pochodzą wyłącznie od lokalnych rolników!

Do zobaczenia w niedzielę 🙂 Widzimy się!

Pieczemy pączki

Już w najbliższy czwartek (8 lutego) przypada Tłusty Czwartek, czyli święto kalorycznej rozpusty 🙂 Jako, że na Pchełce mamy też stoiska spożywcze, to warto się im przyjrzeć w poszukiwaniu składników.

A cóż potrzebujemy na sensowne pączki?
– mąka
– jajka (od swojskich kur z okolic Włocławka)
– mleko (tutaj to nawet świeże butelkowane można znaleźć)
– masło
– cukier
– marmolada / dżem – można znaleźć robione na domowo przez naszych sprzedawców!

Do tego olej do smażenia i głęboki garnek – jeśli nie macie takowego, to spokojnie – niedaleko wejścia po prawej jest stoisko z garnkami różnego typu, więc i takie idealne pod pączki się znajdą!

A jeżeli najdzie Was ochota na pączka do niedzielnej kawy, to kilka stoisk, na których sprzedają swoje wyroby okoliczne piekarnie też znajdziecie bez problemu!

Słodko zapraszamy w niedzielę od rana 🙂